21 kwi 2014

Światło zastane w fotografii makro - część II

jak w praktyce sterować światłem zastanym?




Dostateczna ilość światła jest w fotografii makro bardzo ważna. Światło zastane cz.I
W makro fotografii przy dużym powiększeniu widać wszystkie najmniejsze detale fotografowanego owada. Jednak głębia ostrości przy tak dużych powiększeniach jest bardzo mała, czasem wynosi nawet 1mm. Aby maksymalnie zwiększyć głębie ostrości musimy stosować możliwie dużą liczbę przysłony 8-22 f. Jednak używając dużej liczby przysłony, (np. 8 ) oraz stosując soczewki Close-Up powodujemy, że do matrycy dociera bardzo mało światła. Zmuszeni jesteśmy wtedy do stosowania większej czułości ISO, co zazwyczaj powoduje utratę jakości zdjęcia. Jednak jest kilka trików aby na fotografowanym obiekcie złapać więcej światła ...

Jak się często okazuje bardzo pomocne są najprostsze rozwiązania, tyczy się to też fotografii makro. Wystarczy zaopatrzyć się, przed wyruszeniem w plener, w białą kartkę papieru, kawałek styropianu, lub coś czym będziemy mogli odbić światło w kierunku fotografowanego obiektu. Co nam to da? Obiekt makro, będzie lepiej doświetlony, dzięki czemu nasza fotografia makro będzie bardziej szczegółowa. Nie zapominamy o tym, że w plener wyruszamy podczas złotej godziny (więcej tutaj  Złota godzina.) W innych porach światło jest za ostre, więc nie musimy używać odbłyśników, ale też nasza fotografia nie będzie efektowna.
 My jako odbłyśnik stosujemy kawałek tekturki oklejony kocem termicznym, dostępnym w każdej aptece. Tektura z jednej strony oklejona jest na srebrno, a z drugiej na złoto. Dlaczego też na złoto?? Ponieważ jest to przydatne, gdy oprócz odbicia światła chcemy je także ocieplić i nadać zdjęciu złocistą barwę, jak na fotografii nr 1. :) W ten prosty sposób można przedłużyć promień słońca.







2 komentarze: